Ostatnio coraz częściej piszemy o polskich artystach w kontekście wyników osiąganych przez nich w skali światowej. Końcówka roku przyniosła debiut „Ogrodów 2Kukona w TOP10 premierowych wydawnictw w globalnym zestawieniu Spotify, w 2021 podobny wynik osiągnęli Bedoes z Lankiem oraz PRO8L3M. „PatoreakcjaMaty po premierze trafiła do topki singli.

Teraz otrzymujemy kolejne znakomite wieści, tym razem dotyczące reprezentanta Def Jamu. „Pułapka na motyle” Sobla znalazła się na szóstym miejscu zestawienia najczęściej słuchanych płyt na świecie w premierowy weekend.

Listę zgodnie z oczekiwaniami otwiera kompilacja YSL RecordsSlime Language 2”, przed Soblem znaleźli się m.in. London Grammar i Greta Van Fleet, tuż za nim mamy natomiast nowy album The Offspring.

Przy okazji „Pułapki na motyle” artysta i wydający go Def Jam zdecydowali się na nietypowy zabieg i nie ujawnili przed premierą listy gości. Wszystkie poprzedzające premierę single były solowymi numerami, więc dopiero trzymając płyty w rękach lub odtwarzając je w serwisach streamingowych fani dowiadywali się, że Szymon zaprosił do współpracy Young Igiego, Okiego i Gedza.

Ci, którzy zamawiali „Pułapkę na motyle” w oficjalnym sklepie Def Jamu, mieli szansę załapać się na zin wydany przez label. Jednym z opublikowanych w nim materiałów jest wywiad, który z Soblem przeprowadził Tomek Doksa. Artysta przyznaje w nim, miał w swoim stosunkowo jeszcze krótkim życiu okres, w którym zdarzało mu się przesadzać z imprezowaniem, ale nauczył się panować nad tym, kiedy zrozumiał, ile może stracić.

Są momenty w życiu, gdy myślisz tylko o melanżowaniu, ale kiedy jesteś w takim miejscu jak ja teraz, i z takimi rzeczami do stracenia, nie możesz już iść za takim tokiem myślenia. Najważniejsze są dla mnie teraz rozwój i dojście do obranego celu. Ja już zrozumiałem, że mimo pokus i całej tej zabawy, to nie może być główny wątek mojego życia. Melanże nie mają żadnego znaczenia. Jeśli chcę żyć tak, jak marzę i tak, jak chciałbym, to jednak muszę skupić się na priorytetach i na omijaniu złych pokus. Spokojnie, jeszcze będę miał czas na zabawę – komentuje Sobel.

Ja już miałem gorący okres w moim życiu, problemy z narkotykami, te sprawy. Przez to, że kiedyś nie miałem pieniędzy, a nagle je dostałem i to całkiem niezłe, pokusy pochłonęły mnie na dobre. Wciągnęły i nie chciały puścić. W pewnym momencie zdałem sobie jednak sprawę, jaką moja osoba ma moc. Jak dużo mogę swoją osobą przekazać innym. Nie chciałem tego stracić – dodaje.

Loading spinner
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments