Uzależnienie Przemka Fergusona znów dało znać o sobie. Pokazuje jak życie może być przewrotne. Podpisanie umowy ze StoproRap zbiegło się  ze śmiercią z jego Taty i Przemek znów powrócił do nałogu. Ferguson spędził ostatnie kilka miesięcy na leczeniu  odwykowym. Opowiedział o tym w oświadczeniu na swojej stronie na Facebooku:

Witam wszystkich. Po mojej cztero miesięcznej nieobecności należy się Wam pare słów wyjaśnień. Choć nie ukrywam pisanie tego tekstu było najtrudniejszą rozprawką w moim życiu.

Od dłuższego czasu zmagam się z uzależnieniem od alkoholu i narkotyków, mój stan tak się pogorszył, że wymagał leczenia odwykowego a także leczenia u psychiatry. Cały ten czas przebywałem w ośrodku odwykowym. Z dnia na dzień, kiedy trzeźwiałem dochodziło do mnie, iż zawiodłem wiele osób a niejedną wręcz upokorzyłem. Te wszystkie złe rzeczy zaczęły się kilka miesięcy po podpisaniu kontraktu fonograficznego. Zbiegły się również z chorobą mojego taty i w konsekwencji z jego śmiercią. Początki współpracy z StoproRap przebiegały w całkowitej abstynencji jednak później poległem, co przyniosło wiele szkód i porażek. Nadmierne spożywanie środków psychoaktywnych powodowało to, że nie byłem sobą. Nie potrafiłem pogodzić się z odejściem mojego taty co nie jest jednak moim usprawiedliwieniem. W końcu cała sytuacja mnie przerosła i po namowie mojej mamy zdecydowałem się na leczenie. Zdaje sobie sprawę, że te kilka słów które dla Was przygotowałem nie naprawi odrazu całej sytuacji, nawet tego nie mogę oczekiwać. Jednak ja nadal chce spełniać swoje marzenie, którym jest tworzenie muzyki. Chciałbym żeby moja niechlubna historia była przestrogą dla młodych ludzi. Wiem, że podobno wszytko można robić z umiarem, z głową, z rozsądkiem. Możliwe. Ja jednak tak nie umiałem. Dlatego jedno co mogę dziś Wam powiedzieć to: uważajcie na siebie. Narkotyki, alkohol, substancje psychoaktywne – nie są dla każdego. Na pewno nie są dla mnie. Tej jednej rzeczy chyba udowadniać nie muszę.

Nie wiem co by się stało gdyby nie pomoc mojej rodziny i wytwórni- Decksa i Remika. Podali mi rękę w momencie kiedy mało kto w tak bezinteresowny sposób chciał mi pomóc. Dziękuje też Peji za słowa wsparcia w trakcie mojego leczenia.

Na końcu chciałbym przeprosić wszystkich moich słuchaczy, którzy wierzyli, że Przemo rozwali. Przepraszam Was wszystkich razem i każdego z osobna. Nie chce od Was

dziś drugiej szansy, nie zasługuje na nią jeszcze teraz. Jednak proszę nie skreślajcie mnie jako człowieka. Chce spróbować jeszcze raz…

Ciekawe  czy to już koniec problemów Przemka, oraz czy zaskoczy nas nowym materiałem w SoproRap.

Loading spinner
Poprzedni artykułTracki, które ukażą się dziś w nocy!
Następny artykułZui powraca z numerem „Whisky”
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments