Jeszcze osiem lat temu, Piotr Siara pracował jako listonosz na Poczcie w Radomiu. Okazjonalnie wrzucał swoje tracki do sieci. Po dwóch umowach na czas określony, liczył, że otrzyma umowę na stałe. Niestety, 30 stycznia 2013 roku dowiedział się, że zostaje zwolniony z urzędu pocztowego. KęKę podzielił się tą wiadomością ze swoimi słuchaczami. Zobaczył ją również Wojtek Sokół, który od jakiegoś czasu przyglądał się jego działaniom. Po kilku dniach od zwolnienia go z pracy zadzwonił do niego i zaproponował kontrakt w Prosto.

– Byłem 30 letnim, ojcem 8-latka, alkoholikiem mieszkającym u rodziców. Nie miałem pieniędzy, perspektyw, planów nic. Później był telefon od @wojteksokol z szansą na inne życie. Wielkie dzięki Wojtek. Nagrałem pierwszą płytę, pojechałem w trasę, później poznałem Martę, zaszyłem się, później nagrałem drugą. – tak Kękę kilka lat temu wspominał tę sytuację

W kolejną rocznicę, raper kolejny raz wspomina ten okres na swoim Instagramie.

– Reszta jest historią…. To co wydawało mi się końcem świata, stało się jego początkiem…. #poczta. – napisał raper.

Loading spinner
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments